Jarosław Ciochoń

„Mały Skrzyszów” znowu w akcji!

Jeśli integracja, to tylko przez teatr. Najpierw, żeby było po kolei, trzeba dowiedzieć się paru rzeczy o sobie – co lubimy i jacy jesteśmy. Poznać swoje mocne i słabe strony. Mówiąc krótko – zintegrować! Następnie można podzielić się na grupy, wybrać reżysera, aktorów i zagrać m.in. sztukę o stadzie różowych słoni. Banalne. I tak też było podczas drugiego spotkania „Mały Skrzyszów. Tropię to”. Ponadto zostały wprowadzone zmiany w kontrakcie, powstały maski teatralne nawiązujące do antycznego teatru oraz wymierzono kary za złamanie zasad obowiązujących w trakcie trwania warsztatów. Trzeba przyznać, że uczestnicy o wiele sprawniej poradzili sobie z karnymi pompkami niż prowadzący.

Zobacz również